Strona 2 z 2

PostNapisane: 2012-01-17, 23:03
przez Krajcar
autorka artykułu nie chciała opisać postcrossingu jako takiego. raczej romantyczną formę poznawania ludzi i korespondencji, które gdzieś w zabieganym świecie zeszły na dalszy plan, a co gorsza - może i odeszły w niepamięć. co do tych 300 tysięcy kartek.. nie mam jako naczelny nic na swoje i autorki usprawiedliwienie - nie sprawdziłem tej informacji, bo po prostu w chwili, gdy gazeta szła do druku - nic od pc nie wiedziałem. mam jednak nadzieję, że dzięki niemu pocztówkowa brać się powiększyła :) chociażby o mnie i czwórkę moich znajomych

PostNapisane: 2012-01-17, 23:21
przez Enderejew
DwaWilki napisał(a):Zresztą po tym jak machia ujawniła swą pozycję w rankingu z jedną wysłaną - mam pewność, że ok 5 tys. zarejestrowanych użytkowników z Polski nie wysłało żadnej kartki :-|

Kilka tysięcy osób może być też na tej samej pozycji, bo np. też mają tyle samo kartek wysłanych (czyli np. jedną, dwie lub ileśtam), więc w praktyce jeśli sami nie policzymy kont z liczbą wysłanych 0, to nie dowiemy się ile osób nigdy nic nie wysłało.

Krajcar napisał(a):autorka artykułu nie chciała opisać postcrossingu jako takiego. raczej romantyczną formę poznawania ludzi i korespondencji, które gdzieś w zabieganym świecie zeszły na dalszy plan, a co gorsza - może i odeszły w niepamięć. co do tych 300 tysięcy kartek.. nie mam jako naczelny nic na swoje i autorki usprawiedliwienie - nie sprawdziłem tej informacji, bo po prostu w chwili, gdy gazeta szła do druku - nic od pc nie wiedziałem. mam jednak nadzieję, że dzięki niemu pocztówkowa brać się powiększyła :) chociażby o mnie i czwórkę moich znajomych

W sumie, to za takie "przy okazji napisanie o Postcrossingu" jednak należy pochwalić autorkę, na Twoim przykładzie i czwórki Twoich znajomych doskonale widać, że nawet takie wspomnienie wplecione w treść artykułu może zainteresować :-D