Strona 1 z 10

PostNapisane: 2011-06-03, 08:21
przez ven-a
Ooo aż poszukałam na mailu jak to szło.

Zostałam raz ochrzczona: Shatyna. Co po polsku nawet do mnie i pasuje, ale Martyną to to nie jest :mrgreen:

PostNapisane: 2011-06-03, 08:24
przez bonato
Amerykanie i Anglicy zachwycają się moim "niezwykłym" imieniem, kiedy podpisuję się "Asia" :mrgreen: Cierpliwe tłumaczenie, że nie chodzi tu o kontynent, powoli mi się nudzi i teraz wolę podpisywać się "Joanna", chociaż to takie sztuczne...

PostNapisane: 2011-06-03, 08:35
przez Martina
mnie przechrzczono tylko raz, ale nie pamiętam jak, a maile notorycznie usuwam.. kurde. wiem, że piszę N które wygląda trochę jak U, coś w tym to pewnie było..

a ja na ogół nie zwracam się do nadawców po imieniu kiedy rejestruję kartkę.

PostNapisane: 2011-06-03, 08:40
przez Pancake
Do mnie sporo obcokrajowców pisze Agniezka, notorycznie gubią s, widocznie 'sz' wygląda dla nich zbyt dziwnie i myślą że to błąd czy coś. ;d

A jeszcze kilka razy dostałam kartki, w której w nazwie mojej ulicy były znaki zapytania lub jakieś inne - mam tam ó i ż i na początku pisałam je obydwa podając adresy na oficjalnym forum, a widocznie nie każdy się fatygował żeby zmienić ustawienia i sprawdzić co to mają być za litery. :D

PostNapisane: 2011-06-03, 08:42
przez ven-a
A mi zawsze normalnie piszą nazwę ulicy i miasta. Co ciekawe, w Ostróda to napiszą z kreseczką, ale już 'ę' to nie w ulicy ;-)

PostNapisane: 2011-06-03, 08:52
przez nemezis871
Ja dostałam kartkę z Passau i nie bardzo wiem jak adresatka ma na imię.. niby pismo dość czytelne, ale imienia za cholerkę nie rozczytałam..... a z reguły jak dostanę kartkę to piszę choć kilka słów podziękowania w rodzaju: Thank You Kate...., to tym razem napisałam bez imienia. Na kartce było coś pomiędzy Mina/Mila imię (?) na PC podane jeszcze inne a nick już zupełnie z kosmosu ;) a Btw irytuje mnie, jak ktoś nie odpisze choćby słowem: Thank You, I recived it today, greetings, przecież to niewiele, a kultura chyba wymaga, ale cóż. Nie oftopuję, jak mówię z imionami, to róznie bywa.

PostNapisane: 2011-06-03, 08:52
przez Cleo
Moje imię jest bardzo prostę i znane na całym swiecie - Maria - tylko w Polsce wymawia się je fonetycznie jako "Maria" a w pozostałych krajach jako" Marija" - pisownia zaś nie ulega zmianie :) Nie mam więc z tym kłopotu.

PostNapisane: 2011-06-03, 08:59
przez nemezis871
Sądzę, że ja będę miała podobnie jak Marysia, Laura to też imię znane na całym świecie i raczej trudno w nim coś zmienić ;) Ale zobaczymy. Mnie o dziwo adres, piszą poprawnie, chyba tylko jedna osoba nie postawiła kreski nad ń, a tak to wszystko idealnie.

PostNapisane: 2011-06-03, 09:04
przez kolekcja
z imieniem nie miałam nigdy problemu, ale za to nazwisko zawsze piszą 'l' zamiast 'ł' tak samo w nazwie 'Ołdrzychowice' zawsze pojawia się L...

PostNapisane: 2011-06-03, 09:05
przez Martina
bo na oficjalnych adresy są w formie obrazka, więc nadawca nie musi mieć żadnych ustawień żeby odczytać nasze polskie znaczki. gorzej z prywatnymi wiadomościami na forum postcrossingu, tam też spotkałam się z przypadkami że nie umieli odczytać mojego adresu (a którym mam Ś, ą, ę i ó) więc nauczyłam się tam pisać po prostu bez polskich znaków - i nie ma kłopotu ; )

PostNapisane: 2011-06-03, 09:06
przez wariaty
Ja podaję adres bez polskich znaków diakrytycznych, kiedy raz odstąpiłam od tej reguły, user z Brazylii nie mógł ich odczytać. Mówił, że rosyjski i chiński alfabet to i owszem, ale nasze zmieniały się w "krzaki". ^^
Co do imienia, to dość często jestem Monicą, co mnie osobiście delikatnie irytuje. ;)

PostNapisane: 2011-06-03, 09:08
przez nemezis871
no tak, z prywatnymi wiadomościami może być kłopot, ja ani w nazwisku, ani w imieniu ani w nazwie miasta nie mam polskich znaków, jedynie te ń w nazwisku patrona ulicy, więc chyba nie muszę się obawiać tych kłopotów ;)

PostNapisane: 2011-06-03, 09:10
przez Pancake
Martina napisał(a):bo na oficjalnych adresy są w formie obrazka, więc nadawca nie musi mieć żadnych ustawień żeby odczytać nasze polskie znaczki. gorzej z prywatnymi wiadomościami na forum postcrossingu, tam też spotkałam się z przypadkami że nie umieli odczytać mojego adresu (a którym mam Ś, ą, ę i ó) więc nauczyłam się tam pisać po prostu bez polskich znaków - i nie ma kłopotu ; )


no ja właśnie miałam na myśli wiadomości na oficjalnym forum. ;)
ostatnio sama dopytywałam się Białorusinki o literkę, bo mi znak zapytania wyskoczył.

PostNapisane: 2011-06-03, 09:11
przez kolekcja
aa czyli oni tego nie widzą? chyba widzą bo nie wszyscy źle piszą...

PostNapisane: 2011-06-03, 09:15
przez Pancake
kolekcja napisał(a):aa czyli oni tego nie widzą? chyba widzą bo nie wszyscy źle piszą...


jest opcja zmiany języka, więc pewnie jakby się na chwilę zmieniło na dany język to odpowiednie literki by się pokazały. albo zawsze można właśnie zapytać, żeby nie pisać jakichś głupot. :D