Strona 3 z 5

PostNapisane: 2012-08-08, 13:50
przez DwaWilki
ven-a napisał(a):A ja nie rozumiem co im szkodzi przyjąć te kartki? Przecież tak czy siak będą je musiały ostemplować )(

Kartki ze skrzynek nie trafiają na pocztę pod którą stoją ;)

PostNapisane: 2012-08-09, 09:17
przez nessa_vana
Może ja jestem leniwa ale zawsze wrzucam do skrzynek - nigdy mi się nie zdarzyło dać do okienka. Nie wiem, skąd ten brak zaufania do skrzynek, ja jeszcze nigdy zdewastowanej nie widziałam. Tym bardziej że zwykle wrzucam do takich, które są w środku budynku.

PostNapisane: 2012-08-16, 13:56
przez dzoana007
Moje zawsze trafiają do skrzynek, ponieważ Panie w okienku nie chcą przyjmować. Skrzynki stoją w centrum miasta, albo zaraz przy poczcie więc wątpię żeby cokolwiek z nich ginęło. :) Na razie nie posiadam żadnych przykrych doświadczeń w tej kwestii.

PostNapisane: 2012-08-16, 19:31
przez majacia95
To zależy. Jeśli mam znaczek w portfelu wrzucam do skrzynki koło mojego mieszkania, jesli nie - lecę na pocztę i zostawiam pani w okienku :)

PostNapisane: 2012-08-16, 19:53
przez natenczas
Z tymi skrzynami to sa jaja w UK :D

Niektóre nie sa opróżniane tygodniami bo stoją na jakiś zadupiach wmurowane w ściane czy coś. Te duze czerwone,zaś, przemakają więc jak rano wrzucisz a w dzień leje to wszystko jest mokre (skrzynki opróżnia się około 18:00). Jedna skrzynka nieopodal mnie w ogóle nie działa; Żadna kartka, którą tam wrzuciłem nie doszła na miejsce :D

No i zdarza się że na jednej ulicy w odległości 400m są 3 skrzynki ;D

Więc ja nie mam zaufania do skrzynek wolno stojących, wmurowanych czt przykręconych do przystanku czy czegokolwiek. Wrzucam tylko do tej na poczcie chociaż mam tam jakieś 40 minut z buta, a po drodze mijam dokladnie 12 skrzynek ;P

PostNapisane: 2012-08-16, 20:25
przez inek
..

PostNapisane: 2012-08-16, 21:14
przez natenczas
inek napisał(a):natenczas, to chyba u Ciebie takie, bo u mnie nic nie przemaka i są opróżniane 3 razy dziennie (poza weekendami - w soboty tylko raz i w niedziele w ogóle).


:D Możliwe. W końcu do najbliższego miasta mam 50km :P
I wyciągają u mnie tylko raz... w soboty też.

PostNapisane: 2012-08-16, 22:07
przez dzoana007
Inek to ty rzeczywiście kumpel listonosza jesteś, że tyle razy skrzynki są opróżniane ( aż 3 razy dziennie). U mnie raz dziennie do 14 od poniedziałku do piątku. Sobota- niedziela - nic.

PostNapisane: 2012-08-16, 22:08
przez inek
..

PostNapisane: 2012-08-16, 22:20
przez natenczas
inek napisał(a):No to nie ze skrzynkami w UK są jaja, a tam, gdzie Ty mieszkasz.


Inaczej:
Tam gdzie ja mieszkam i w zdecydowanej większości powierzchni w UK są jaja.
Wlącz TV i poczytaj w prasie i podowiaduj się trochę.

Być może faktycznie w Coventry nie macie problemów. Ale statystyki mówią, że 88% skrzynek ma powyżej 25lat ( niektóre stoją czasem po 100 lat) a czas robi swoje. Ogólnie są po prostu zaniedbane. 27% jest opróżniana rzadziej niż 3 razy na tydzień.

Nie wszyscy w Anglii mieszkają w metropoliach i miastach tętniących życiem. 62% Brytyjczyków mieszka w miejscowościach poniżej 30tys mieszkańców. Więc przepraszam. Mogłem napisać wszędzie w UK oprócz Coventry i jeszcze kilku miejsc.

PostNapisane: 2012-08-16, 22:22
przez inek
..

PostNapisane: 2012-08-16, 22:54
przez justys
[lol] ale masz internet [lol]

PostNapisane: 2012-08-31, 18:13
przez Susie.
Ja zwykle wrzucam kartki do skrzynki na poczcie w centrum, ona jest w środku to się nie martwię. Jak nie mam znaczków to chodzę do mnie na wieś i pani w okienku zabiera, od razu podbija i do worka daje. Czasami nawet pogawędkę sobie utnę :D

PostNapisane: 2012-08-31, 18:27
przez DoTheTwist
ja i tak znaczki kupuję na bieżąco, więc wrzucam do skrzynki stojącej wewnątrz budynku poczty (chodzę do głównej, 24h działa, a opróżniają skrzynkę raz dziennie...), no chyba że pani mi podbija prio to od razu odkłada. ale ostatnio wysłałam na mniejszym oddziale, bo mi był bardziej po drodze, i jak zobaczyłam jak pani niedbale wrzuca mój prio do USA do szuflady, to aż mi się przykro zrobiło...

PostNapisane: 2012-12-10, 18:00
przez aniaraven
ja chodzę ostatnio na mniejszy oddział poczty bo pani w okienku podbija wszystko jak leci nie patrząc czy prio czy ekonom, na głównej tylko prio w okienku biorą resztę każą do skrzynki wrzucać