Strona 2 z 4

PostNapisane: 2010-05-18, 14:40
przez greyboy
Może wrzucisz kilka zdjęć na forum?

PostNapisane: 2010-05-18, 14:42
przez kate8722
Mi przypomniało się jak ze dwa lata temu w Lublinie mieliśmy takie oberwanie chmury, że na ulicach położonych niżej samochody pływały, co wyglądało śmiesznie ale bardzo niebezpieczne było, ze względu na brak jakiejkolwiek kontroli nad nimi. Teraz za to mamy mieszankę pogodową - po dwóch dniach deszczu dzisiaj od rana świeciło słońce, ale żeby nie było zbyt pięknie właśnie ulewa się zaczyna :-/
A u Was dobrze będzie, prognozy ostatnio często się mylą, więc ten deszcz na pewno się wypada niedługo :->

PostNapisane: 2010-05-18, 14:54
przez spellbound
W radiu mówią, że sytuacja w Krakowie jest gorsza niż w 1997 roku. Zalało most ... ja pamiętam jak w 1997 roku w chwili fali kulminacyjnej przekraczałam granice z Niemcami w Świecku ... 5 min po tym jak przejechałam zamknięto granice >,< straszny widok ... Wisła kapryśna rzeka chociaż ... na mazowszu jakoś nie wylewa. Ja mieszkam nad Narwią. Tutaj poziom wody nie jest jakiś odchyklający od normy po roztopach wiosennych.

PostNapisane: 2010-05-18, 15:23
przez unknownroad
Futbolowa - spoko, będzie dobrze. Moja szefowa mieszka przy ul. Wolnej czyli gdzieś niedaleko Ciebie. Dzisiaj nie poszła do pracy bo też ją zalało, ale mówi że woda już się nie podnosi, więc pogorszenia nie ma. Porozkładali worki z piaskiem i czekają. Strażacy pomagają ile tylko mogą. A w prognozie pogody mówili, że jutro nawet powinno wyjrzeć już słońce więc najgorsze już chyba za nami. Zresztą dziś pada już trochę mniej niż wczoraj i dzisiaj w nocy.
Głowa do góry - będzie dobrze.

PostNapisane: 2010-05-18, 15:28
przez Graza82
u mnie leje nieustannie. byłam nad Sanem.... mam zdjęcia. jak ściągnę to wrzucę. ..
kurde jest równo z brzegiem... poza brzeg chciałam powiedzieć. :/

PostNapisane: 2010-05-18, 15:48
przez unknownroad

PostNapisane: 2010-05-18, 17:14
przez Graza82
byłam w przerwie między deszczami i coś takiego jest na Sanie... w Jarosławiu...

PostNapisane: 2010-05-18, 18:31
przez get_me_out
Ja pochodzę z Bochni, w naszym bocheńskim powiecie nie było takiej powodzi od 1970 roku... Wsie pod Bochnią - szczególnie Proszówki, Cikowice i Damienice - są już niemal pod wodą :(

Zdjęcia można obejrzeć tutaj , jeśli ktoś chce.

PostNapisane: 2010-05-18, 18:37
przez J.
Współczuję Wam okropnie. :-( Sama w życiu nawet porządnej burzy nie przeżyłam, ale nic mnie tak nie przeraża jak kaprysy natury..

PostNapisane: 2010-05-18, 18:52
przez Pscolka_jo
W Dukli i w Krośnie nie lepiej. W Dukli woda już opadła, bo to z góry spływała, ale Krosno zalewa. Koleżanka z klasy całą noc sąsiadowi pomagała, bo mu zalało dom. Jest tragedia... I nic nie zapowiada zmian. Ponoć ma padać też w przyszłym tygodniu...

PostNapisane: 2010-05-18, 19:08
przez kamillo
Współczucia. Ja dziś wracałem autem to ulice w Poznaniu się miejscami w rzeki zamieniają. No i ciągle pada.

PostNapisane: 2010-05-18, 20:53
przez Futbolowa

PostNapisane: 2010-05-18, 21:26
przez unknownroad
Ja wróciłem właśnie z Zawodzia. Straż pożarna ewakuowała mieszkańców ul. Wolnej, byłem przetransportować znajomą. I faktycznie nieciekawie tam. Wody po kolana, a w niektórych miejscach do pasa, podtopione domy, zalane ulice. Normalnie odcięty fragment miasta. Pocieszające jest to, że jest cieplej i mniej pada. Trzeba być dobrej myśli!

PostNapisane: 2010-05-18, 21:30
przez Futbolowa
Ja wróciłem właśnie z Zawodzia. Straż pożarna ewakuowała mieszkańców ul. Wolnej, byłem przetransportować znajomą. I faktycznie nieciekawie tam. Wody po kolana, a w niektórych miejscach do pasa, podtopione domy, zalane ulice. Normalnie odcięty fragment miasta. Pocieszające jest to, że jest cieplej i mniej pada. Trzeba być dobrej myśli!

Mojego Marcina od Wolnej dzieli kilkadziesiąt metrów, od rzeki z 15... To takie straszne, jak myślę o tym wszystkim :-( Oby już nic się nie pogorszyło...

Moja ulica:
http://www.youtube.com/watch?v=mLZPmPbZpKQ

PostNapisane: 2010-05-18, 21:50
przez ebcia
spellbound napisał(a):W radiu mówią, że sytuacja w Krakowie jest gorsza niż w 1997 roku. Zalało most ...

Jest nieciekawie. Wiele osób mówi, że zostanie zerwany. Wszędzie woda, korki, mnóstwo odwołanych autobusów, pociągów, a "końca nie widać".
Trzymajcie się.